Zmysły chow chow

Psy pełniły w przeszłości różne funkcje, dlatego też w obrębie ras różnią się budową anatomiczną, a także rozwojem poszczególnych zmysłów.

Poznając charakterystykę zmysłów chow chowa dowiadujemy się o podłożu jego wyjątkowego charakteru.

Wzrok chow chowa

Wzrok jest bardzo ważny dla każdego drapieżnika, również chow chowa.

Od dawna wiadomo, że pies widzi świat inaczej niż człowiek. Różnice w widzeniu mogą jednak zależeć nie tylko od gatunku ale także od rasy i cech osobniczych. Psie oczy w zależności od rasy mogą mieć różny kształt, a także nieco różną budowę np. siatkówki co przekłada się na możliwości postrzegania. Z wyników badań Harmana wynika, że psy o długich kufach mają znacznie większe pole widzenia niż te o kufach krótkich.

W przypadku chow chowa oprócz nie za długiej kufy wpływ na pole widzenia ma również szata, która często jest bardzo obfita w okolicy oczu. Z tego też powodu pole widzenia kudłatego chowa nie będzie większe niż 180°, co sprawia, że chow nie widzi, co dzieje za nim, a często nie widzi tego co się dzieje równolegle do niego. Ważne, by pamiętać o tym przy codziennym kontakcie z chow chowem, do którego nie należy podchodzić nagle od tyłu czy z boku. Chow chow nie lubi niespodzianek, więc jeśli chcemy, by czuł się bezpiecznie dajmy mu możliwość, by nas zobaczył.

Chow chow widzi lepiej z bliska niż z daleka (przykładowo chart widzi bardziej ostro przedmioty oddalone) i jak każdy pies o wiele szybciej dostrzega obiekty migające czy poruszające się niż te nieruchome. Rozróżnianie kolorów i ostrość widzenia jest mniejsza u psa niż u człowieka, za to pies widzi w nocy lepiej niż ludzie. Chow chowowi taki wzrok wystarcza, nie jest już przecież dzikim psowatym, którego przetrwanie zależne jest od upolowania zwierzyny. Ponad to psie zmysły współdziałają i uzupełniają się, więc skoro wzrok nie jest najmocniejszym zmysłem chow chowa, to słuch i węch doskonale rekompensują te braki.

Słuch chow chowa

Chow chow był i nadal jest bardzo dobrym psem stróżującym. Do usłyszenia każdego niepożądanego odgłosu służą mu uszy, ruchome niezależnie jedno od drugiego. Chow chow ma genialny słuch i pamięć słuchową, doskonale zapamiętuje dźwięki kojarzące się z pozytywnymi i negatywnymi bodźcami. Gdy chow nasłuchuje i analizuje dźwięki na pysku maluje mu się widok charakterystycznego zamyślenia i koncentracji.

Pozorne „głuchnięcie” chow chowa jest reakcją na polecenia, których nie ma on zamiaru wykonać lub których nie rozumie. Trzeba się wtedy wysilić i pokazać psu o co nam chodzi w inny sposób.

Węch chow chowa

Nos jest chyba najważniejszym zmysłem, którym pracuje chow chow. Poprzez badanie zapachów chow chow buduje swoje relacje społeczne, poznaje świat, zbiera informacje o współmieszkańcach terenu. Nos psa jest narządem wybitnie wyspecjalizowanym, ponieważ dostarcza mu informacje, emocje i bodźce. Węszenie jest dla chowa pracą umysłową: 30-minutowy spacer w nowym miejscu jest dla chowa ciekawszy i bardziej wyczerpujący niż 1,5-godzinne draptanie w znanym terenie. Z moich obserwacji wynika, że chow chow, który używa chętniej nosa niż oczu jest mniej skory do walk i zaczepek. Zdarza się, że chow chow wywąchawszy jakiś przewspaniały trop dosłownie “wyłącza się”: przymyka oczy, “nie słyszy” i długo delektuje się sytuacją. Pozostaje tylko sobie wyobrazić, co też chow chow wyczuł nosem  w takiej chwili 😉

Upór oraz ogromna potrzeba poznawania otoczenia nosem sprawiają, że chow nie jest psem „łatwym w obsłudze”.

Węch chow chowa manifestuje się również podczas posiłków, kiedy to najpierw z namysłem wącha pożywienie i dopiero po przeanalizowaniu zapachu zabiera się do jedzenia. Jedna z hipotez mówi, że obwąchiwanie jedzenia aktywuje soki trawienne i jest wstępem do procesu trawienia.

Dotyk chow chowa

W porównaniu z innymi rasami psów ten zmysł u chow chowa wydaje się słabo rozwinięty. Chow chow jest psem nieufnym – większość przedstawicieli rasy nie życzy sobie głaskania przez obcych, a od właściciela nie wymaga całodziennego przytulania. Chow chow nawet w stosunku do swojej rodziny nie grzeszy uczuciowością i zdaje się, że pieszczoty przyjmuje z grzeczności. Ważne jednak, by chow chow dotyku się nie bał. Dotyk właściciela nie może się psu źle kojarzyć, tym bardziej, że psa trzeba regularnie czesać, przeglądać futro, przycinać pazury. Sukcesem jest wychowanie chow chowa w taki sposób, by z ufnością pozwalał właścicielowi dotykać się w każdym miejscu i w każdej sytuacji.

Podsumowanie

Chow chow jest rasą pierwotną i zachowania instynktowne, które pozwalały mu przeżyć, np. węszenie i nasłuchiwanie są w nim zakorzenione bardzo głęboko. Zachowania instynktowne mają prawo brać górę nad zachowaniami wyuczonymi i trzeba mieć tego świadomość, przede wszystkim po to, by zapewnić psu bezpieczeństwo. Wiedza o zakresie zmysłów, którymi dysponuje chow chow, może pomóc zrozumieć jego naturę i uczynić wspólne życie przyjemniejszym.

Patrycja Partyka
(zakaz kopiowania i rozpowszechniania całości lub fragmentów tekstu bez zgody autora)